Odmładzające domowe zabiegi

Wypoczęta, zrelaksowana i o kilka lat młodsza. Tak się poczujesz dzięki prostym kuracjom, które można wykonać, nie wychodząc z domu.

Reklama

Krok 1: oczyszczająca kąpiel

Dla każdej z nas to podstawowy codzienny zabieg higieniczny. Raz w tygodniu warto jednak zanurzyć ciało w wyjątkowej kąpieli. Takiej, która usunie toksyny nagromadzone w skórze.

Woda powinna mieć ok. 38 stopni C i trwać nie dłużej niż ok. 15 minut. Aby efekt oczyszczania był większy, do wody wystarczy dodać np. sól. Może być kosmetyczna, np. z wyciągiem z jałowca, lawendy lub minerałami Morza Martwego albo nawet ta zwykła, której używasz w kuchni.

Dwie garści wsypane do wanny sprawią, że przez rozszerzone pory wydostanie się więcej zanieczyszczeń. Skóra zyska świeży młodzieńczy koloryt i gładkość. Zawarte w soli mikroelementy doskonale ją wzmocnią.

Krok 2: relaskujący masaż

Miło cię odpręży i przygotuje oczyszczoną skórę do lepszego wchłonięcia kolejnych preparatów (maseczek, balsamów, kremów). Na dłonie nalej odrobinę olejku do masażu.

Powolnymi okrężnymi ruchami wcieraj go w ciało. Zacznij od nóg, przejdź do ud, brzucha, ramion, biustu, szyi, zakończ na twarzy. Masaż dodatkowo pobudzi cyrkulację limfy, dzięki czemu pozbędziesz się obrzęków.

Krok 3: wygładzający piling

Aby aktywne składniki z balsamów, kremów i masek lepiej wnikały w skórę, trzeba systematycznie usuwać naturalną barierę, jaką jest martwy naskórek. W tym celu co kilka dni, np. podczas kąpieli lub tuż po niej, wykonaj piling twarzy i ciała.

Możesz skorzystać z gotowych kosmetyków lub zrobić je sama. Piling do twarzy uzyskasz, zalewając garstkę płatków owsianych ciepłym mlekiem. Do ciała przygotuj piling kawowy: do 1/2 szklanki zmielonej kawy (lub fusów po kawie) dodaj 2 łyżki oliwy z oliwek i łyżkę miodu (jeśli nie jesteś na niego uczulona).

Wymieszaj i okrężnymi ruchami wcieraj w skórę, a będzie gładsza, bardziej promienna, szybciej się zregeneruje!

Krok 4: nawilżające mikstury

Zimą powinnaś szczególnie zadbać o dobre nawilżenie skóry. Przebywanie w ogrzewanych pomieszczeniach przesusza ją, sprawiając, że staje się wiotka i widać na niej zmarszczki. Tuż po krótkim masażu w ciało wetrzyj nawilżający balsam lub masło.

Na twarz połóż maseczkę. Możesz przygotować ją z łatwo dostępnych składników, np. 2 łyżek gęstego jogurtu, łyżeczki miodu i kilku kropli oliwy z oliwek. Przez ok. 15 minut pozostań w łazience.

Powietrze w niej jest ciepłe i wilgotne po kąpieli. W takim otoczeniu składniki z balsamów i maseczek lepiej się wchłoną w rozgrzaną skórę. Zauważysz, jak szybko stanie się gładsza i bardziej napięta.

Warto przynajmniej raz w tygodniu urządzić w swojej łazience małe domowe spa. Świetnie relaksuje i przyspiesza regenerację skóry.

tina: O jakiej porze dnia najlepiej wykonywać domowe zabiegi?

Karolina Basiewicz: Zdecydowanie wieczorem. Wówczas skóra lepiej wchłonie składniki z kosmetyków czy domowych preparatów. To dobry moment na wykonanie pilingu, maseczki odżywczej, wklepanie dobranego do naszej cery kremu.

Jakich błędów unikać, by efekty były naprawdę zadawalające?

Wiele pań nakłada maseczki, nie przygotowując na nie cery. To duży błąd! Demakijaż powinien być wstępem do dalszych zabiegów. W przeciwnym razie możemy sobie zaszkodzić. Ryzykujemy zapaleniem skóry, rozprzestrzenieniem się wyprysków.

Kolejność zabiegów ma więc znaczenie.

Jak najbardziej. Najpierw staranne oczyszczanie twarzy, ale i ciała z potu, kurzu, kosmetyków. Potem piling. Do wyboru mamy dwa podstawowe rodzaje pilingu: ziarnisty i enzymatyczny. Tego pierwszego powinny unikać panie z cerą naczynkową, atopową i trądzikiem. Lepszy dla nich będzie piling enzymatyczny, który nie ściera martwego naskórka, a go rozpuszcza. Po pilingu składniki kosmetyków lepiej zadziałają na skórę.

Na jakie kosmetyki postawić, gdy zależy nam by skóra wyglądała młodziej?

Warto zainwestować w dobry piling. Dzięki cotygodniowemu złuszczaniu skóra będzie gładsza. Zachęcam też do szukania w kremach i balsamach takich składników jak: elastyna, koenzym Q10, witaminy A i E, kwas hialuronowy. Lubimy same przygotowywać kosmetyki.

Na jakie składniki uważać, a których warto używać?

Uważajmy na miód, truskawki, grejpfrut – mogą uczulać. Jako składnik maseczek i pilingów polecam jogurty, śmietanę, oliwę z oliwek, gotowane ziemniaki, siemię lniane, mieloną kawę, płatki owsiane.

Włosy młodsze, bo mocne i bardziej lśniące Włosy kobiet dojrzałych często stają się matowe, cienkie, suche, łamliwe... To efekt utraty składników odżywczych.

Dostarczą ich maski i szampony z odmładzających serii (np. Romantic Rewitalizacja Anti-Aging, ok. 10 zł, Dove, Youthful Vitality, ok. 19 zł). Podczas domowego odmładzającego seansu możesz też wetrzeć w pasma samodzielnie wykonaną odżywkę.

Wystarczy zmieszać 3 żółtka z łyżką oliwy oliwek, wetrzeć we włosy i spłukać po 15 minutach.

Artykuł pochodzi z kategorii: Pielęgnacja

Tekst pochodzi z magazynu

Tina

Zobacz również