Sposoby na długie rzęsy bez tuszu

Marzysz o zjawiskowych rzęsach? Sięgnij po odżywkę, która je wzmocni i doda im kilka milimetrów długości.

Reklama

Zazwyczaj codziennie malujesz rzęsy przedłużającą lub pogrubiającą mascarą, by były długie i gęste. Potem mocno trzesz je wacikiem podczas demakijażu, zwłaszcza gdy chcesz usunąć wodoodporny tusz. To osłabia płytko ukorzenione w powiece włoski (ok. 2 mm). Ale kondycja rzęs niepokoi nas dopiero wtedy, gdy się przerzedzają lub mają mocno rozjaśnione końce.

Warto więc nauczyć się dbać o delikatne włoski każdego dnia. To przecież nie jest pracochłonne, bo masz do wyboru mnóstwo specjalnych odżywek i serum do rzęs. Nie tylko wzmacniają je, ale dają spektakularne efekty – przedłużenie rzęs. W ich pielęgnacji sprawdzają się też babcine metody, m.in. olejek rycynowy.

Supermocne po odżywce

Furorę robi amerykański preparat RevitaLash (ok. 330 zł), po którym rzęsy wyglądają jak po zabiegu przedłużenia u kosmetyczki. Ale są też tańsze odżywki (serum), które zapewniają spektakularny efekt.

Zawierają one keratynę – budulec włosa, odżywcze witaminy A, E, prowit. B5 wzmacniającą włoski, olejek arganowy dodający im połysku czy wyciąg z łopianu lub żeń-szenia pobudzający je do wzrostu. Hipoalergiczne mogą stosować osoby noszące soczewki kontaktowe.

Jeśli odżywka ma konsystencję płynu, stosuj ją jak eyeliner, nakładając cienkim pędzelkiem wzdłuż linii rzęs. Są też wersje przypominające bazę pod tusz, taką odżywkę rozprowadzaj czystą szczoteczką od nasady rzęs aż po końce.

Te w postaci kremu wmasuj opuszką palca w powieki, u nasady rzęs. Niezależnie od konsystencji odżywki, każdą z nich stosuj na noc, po starannym, ale delikatnym demakijażu oczu (zamiast tarcia powiek, przykładaj do nich zwilżone „zmywaczem do oczu” płatki kosmetyczne).

Efekty kuracji będą widoczne po ok. 4 tygodniach, tyle trwa cykl wzrostu włosków. Warto ją kontynuować przez 8-12 tygodni.

Gęściejsze po olejku

Wypróbuj olejek rycynowy (ok. 6 zł, w aptece) lub łopianowy, np. Green Pharmacy (ok. 7 zł) lub np. Floresan – łopian z pokrzywą, witaminy A + E i rokitnikiem do wzmocnienia brwi i rzęs (ok. 15 zł). Zagęszcza on cienkie włoski, przyciemnia je i lekko wydłuża.

Rozprowadzaj go (kropelkę) na rzęsach za pomocą czystej szczoteczki po zużytym tuszu lub patyczkiem bawełnianym do uszu. Zamocz go w olejku i delikatnie przeciągnij po rzęsach od ich nasady po końce.

Olejek jest dość tłusty, uważaj, by nie dostał się do oczu. Stosuj go na noc. Pierwsze efekty zauważysz po ok. trzech tygodniach olejkowej kuracji.

Ewelina Żukowska

Specjalne rady, gdy masz krótkie rzęsy

1. Zamiast mascarą pomaluj rzęsy bazą pod tusz, np. Lash Booster, Artdeco, 48,50 zł. Bezzapachowy balsam pokrywa nawet najkrótsze włoski i widocznie je wydłuża, odżywia i dodaje im większej objętości.

2. Na ekstrawyjście sprawdzą się elastyczne (nie obciążają powieki i wyglądają naturalnie) sztuczne rzęsy, np. do wielokrotnego użycia z klejem, Donegal, ok. 9 zł. Przyklej je na górnej powiece u nasady rzęs.

3. Od czasu do czasu (nie codziennie) użyj zalotki. Przyłóż ją jak najbliżej powieki, przy linii górnych rzęs. Zaciśnij na ok. 10-30 sekund. Wywinięte do góry będą wyglądać na dłuższe.

Artykuł pochodzi z kategorii: Makijaż

Świat kobiety

Zobacz również

  • Makijaż może ukryć przebarwienia, cienie pod oczami, oznaki starzenia, ale może też... dodać lat. Zobacz, jak się nie malować, gdy masz 30, 40 i 50 lat. więcej