Rzęsy idealnie umalowane

Nawet jeśli natura nie obdarzyła Cię firanką rzęs, dzięki odpowiedniemu makijażowi możesz to sprytnie zatuszować.

Zanim zaczniesz malować rzęsy, przypudruj delikatnie oko sypkim pudrem. Jego drobinki osadzą się na włoskach, pogrubiając je i pozwalając na łatwiejsze uzyskanie efektownego zwiększenia ich gęstości po nałożeniu mascary. Tusz aplikowany na puder dłużej też będzie się trzymał.

Reklama

Na tak przygotowaną bazę nakładaj mascarę – najlepiej pogrubiająco-wydłużającą – przeciągając szczoteczką od nasady do końca rzęs poruszaj nią w lewo w prawo. Taki zygzakowaty ruch pozwoli dokładnie pokryć włoski tuszem. Maluj rzęsy warstwą mascary trzykrotnie. Na końcu przejedź tuszem od góry rzęs.

Nie maluj rzęs dolnej powieki, bo rzadko kiedy udaje się im przetrwać dzień bez rozmazywania się. By dodać optycznie gęstości, możesz na krawędzi powieki (na tzw. linii wodnej) narysować czarnym kajalem kreskę.

Dodatkowo rozetrzyj nieco tej kredki między włoskami przed pomalowaniem ich mascarą. Pamiętaj, że tusz pozostaje świeży do trzech miesięcy od otwarcia opakowania – po tym czasie będzie się kruszył.

Artykuł pochodzi z kategorii: Makijaż

TV14

Zobacz również

  • Makijaż może ukryć przebarwienia, cienie pod oczami, oznaki starzenia, ale może też... dodać lat. Zobacz, jak się nie malować, gdy masz 30, 40 i 50 lat. więcej