Makijaż na zimową pogodę

O tej porze roku staranny make-up jest wręcz zalecany. Działa jak puchowa kołderka, która otula i chroni twarz przed zimnem.

Reklama

Jaki puder?

Zimą sypki puder może przesuszać skórę i rozwarstwiać się na niej. Stosuj więc go ostrożnie, np. raczej na ekstrawyjścia. Do utrwalenia zwykłego makijażu lub poprawek w ciągu dnia lepszy będzie transparentny puder w kamieniu. Jeśli lubisz efekty specjalne, wypróbuj rozświetlający puder prasowany, który delikatnie połyskuje, tworząc świetlisty, subtelny efekt na twarzy, szyi i dekolcie.

Podkład? Koniecznie!

Dobierz go do rodzaju i potrzeb skóry – jak dobiera się krem pielęgnacyjny. Lepiej, by zimą podkład był gęstszy, kryjący (półpłynny, o konsystencji musu lub w kompakcie).

Skuteczniej zabezpiecza twarz i zapobiega przesuszaniu się i łuszczeniu naskórka. Zwróć uwagę, czy ma filtry UV (to ważne).

Korektor dla wymagających

Ten kosmetyk sprawdza się właśnie teraz, gdy na twarzy uwydatniają się niedoskonałości – pajączki, krostki i przebarwienia. Korektor stosuj pod podkład. Nanoś go na czoło, policzki, nos i brodę. Zielony – tuszuje czerwone plamki i krostki. Beżowy – maskuje przebarwienia. Pod oczy zastosuj korektor rozświetlający.

Idealne cienie do powiek

Wybieraj kosmetyki w jasnych odcieniach. Nie tylko rozświetlą spojrzenie i „otworzą” oczy, ale też będą bezpieczniejsze, np. gdy... zaskoczy cię śnieżyca (unikniesz ciemnych smug). Natomiast gdy ściśnie mróz, używaj cieni w musie – koniecznie z silikonami.

Baza też się przyda!

Aby przedłużyć trwałość makijażu, np. gdy wiesz, że dłużej będziesz na dworze, rozprowadź silikonową bazę pod podkład. Taka baza idealnie przylega do skóry i gwarantuje trwały makijaż nawet w ekstremalnych warunkach (doskonale znosi niskie temperatury).

Cień do brwi kontra henna

Możesz zaznaczać linię brwi specjalnym cieniem lub kredką, jednak zawsze istnieje ryzyko, że zimą makijaż będzie mniej trwały. Precyzyjny rysunek może popsuć choćby mocno nasunięta na czoło czapka. Warto wybrać się do kosmetyczki i przyciemnić włoski henną. Wtedy będą bez zarzutu nawet po burzy śnieżnej.

Trwały tusz do rzęs

Kiedy mróz szczypie, wieje silny wiatr – z oczu często płyną łzy. Aby makijaż to przetrwał, musi być wodoodporny. Dotyczy to także rzęs i tuszu. Zwykłym tuszem maluj się w pogodne, suche dni. Wtedy nie musisz obawiać się, że kosmetyk spłynie, tworząc nieestetyczne obwódki, czyli tzw. efekt pandy.

Błyszczyk czy szminka?

W mroźne dni zrezygnuj z błyszczyka. Używaj nawilżającej pomadki. A gdy pada deszcz ze śniegiem – wodoodpornej.

Eyeliner lub kredka bez ryzyka

Nie wyobrażasz sobie makijażu oczu bez kresek? Nie musisz z nich rezygnować. Jeśli chcesz, by były precyzyjne i trwałe, wybierz wodoodporny kosmetyk. Jeśli zaś lubisz wciąż modny efekt smoky eyes, kredka może być zwykła, miękka, lekko roztarta.

Róż – tylko odrobina

Wystarczy musnąć nim szczyty kości policzkowych – ładnie je uwydatni, a także ożywi bladą cerę. Zimą używaj różu w pastelowym odcieniu. Będziesz wyglądać doskonale także wtedy, gdy mróz zafunduje ci naturalne rumieńce.

Artykuł pochodzi z kategorii: Makijaż

Twoje Imperium

Zobacz również

  • Ożyw bladą cerę różem

    Ten kosmetyk możesz nakładać na policzki, brodę, czubek nosa, nawet powieki. Dzięki niemu będziesz wyglądała na wypoczętą. Pamiętaj jednak o kilku zasadach. Po pierwsze: mniej znaczy więcej. Już... więcej