Makijaż dla wrażliwych oczu

W wielu drogeriach istnieje możliwość testowania kosmetyków. Warto z tego korzystać, zwłaszcza gdy mamy skłonność do uczuleń. Można to zrobić na miejscu lub poprosić o próbki.

Jeśli cień lub tusz wywołuje łzawienie albo swędzenie oczu, lepiej go nie kupować. Nie liczmy na to, że oko się przyzwyczai. Przeciwnie, będzie reagować coraz mocniej, np. obrzmieniem.

Postaw na pastele

Reklama

Kosmetyki w intensywnych kolorach częściej powodują podrażnienia i uczulenia. Jeśli więc mamy skłonność do reakcji alergicznych, wybierajmy cienie o pastelowych barwach. Intensywne, szczególnie róż, zieleń czy fiolet, wytwarzane są z połączenia kilku pigmentów. Znacznie zwiększa to ryzyko wystąpienia reakcji alergicznej. Lepiej nie używać też sypkich cieni do powiek, bo ich drobinki mogą dostać się do oka. Najlepsze są cienie półpłynne, bez brokatu czy innych dodatków, które mogłyby podrażnić oczy.

Maskuj i lecz

Osoby o wrażliwych oczach powinny używać hypoalergicznych kosmetyków także do makijażu twarzy. Wiele z nich zawiera substancje łagodzące podrażnienia i zapobiegające zaczerwienieniom (np. wyciąg z kasztanowca, witaminę C). Stosujmy też preparaty o lekkiej konsystencji. Takie, które dobrze się rozprowadzają, a ich aplikacja nie wymaga tarcia. Starajmy się również omijać okolice oczu, jeśli kosmetyk nie jest przeznaczony do ich pielęgnacji.

Nie używaj po terminie

Zawsze sprawdzajmy na opakowaniu termin ważności kosmetyku. Najczęściej należy go zużyć w ciągu 6 miesięcy po otwarciu. Jest to szczególnie ważne w przypadku tuszu do rzęs. Na zbyt długo używanej szczoteczce gromadzą się bowiem bakterie, które mogą wywoływać podrażnienia oczu, a nawet zapalenie spojówek. Wymieniajmy kosmetyk na nowy, gdy termin ważności zbliża się do końca. Nie użyczajmy też nikomu swojej maskary!

Uwaga! Jeśli tusz wysechł i się kruszy, można wlać do niego kilka kropli wody destylowanej lub toniku bezalkoholowego.

Zawsze zmywaj

Nawet gdy późno wracamy do domu i bardzo jesteśmy senne, nie idźmy spać w makijażu, bo rano wstaniemy z opuchniętymi powiekami.

Nie trzyjmy też oczu podczas zmywania tuszu. Nasączmy płatek kosmetyczny płynem micelarnym lub mleczkiem i połóżmy na chwilę na powiece. Gdy preparat zacznie działać, delikatnie zetrzyjmy makijaż. Mleczko micelarne do demakijażu twarzy i oczu, oczyszcza i pielęgnuje (Eveline, ok. 15 zł).

Artykuł pochodzi z kategorii: Makijaż

Więcej na temat:

Zobacz również