Makijaż dla pań 40+

Dojrzała kobieta może stworzyć intrygujący makijaż na dzień i na uroczyste wyjście, wybierając fiolet. Ta intensywna barwa ładnie wydobywa głębię oczu zielonych, niebieskich i brązowych. I pasuje prawie każdej kobiecie!

Reklama

Na dzień - umalowana subtelnie. Rozprowadź na twarzy podkład o płynnej konsystencji, odcieniem dobrany do koloru skóry. (Nie wiesz, jaki odcień jest dla ciebie? W perfumerii Douglas – bezpłatnie lub dzięki stworzonej przez tę markę aplikacji w smartfonie dobierzesz idealny fluid dla swojej cery). Potem przypudruj skórę pudrem, omiatając ją kolistymi ruchami za pomocą okrągłego pędzla. Możesz użyć rozświetlającego i zaakcentować nim tylko wybrane partie twarzy.

Na górnych powiekach fioletowym cieniem (brązową kredką, jeśli masz cerę naczynkową lub sińce pod oczami) narysuj delikatne smużki tuż przy linii rzęs. I lekko wytuszuj rzęsy. Nieco więcej uwagi poświęć ustom, by rozmazana pomadka nie popsuła wypracowanego wizerunku. Umaluj je morelową lub jasnoróżową szminką.

Na wieczór - wyraziście podkreślone oczy. Dodaj więcej fioletowego cienia na powiekach (lub brązowego albo bakłażanowego), a makijaż będzie olśniewający i wygląd pozostanie świeży. Cienkim pędzelkiem rozprowadź cień na całej górnej powiece, wychodząc lekko poza jej załamanie. Dokładnie rozetrzyj go tak, aby granica przejścia pomiędzy fioletem a skórą była niewidoczna.

Muśnij szczyty kości policzkowych, skronie, czoło, środek nosa i brodę rozświetlającym pudrem za pomocą okrągłego pędzla. Ukryjesz zmęczenie.

Podkład rozświetlający Skin Luminizer Foundation, Max Factor, 60 zł nawilża cerę.

Nawilżająca szminka Moisture Renew, Rimmel, ok. 26 zł, jasny róż, Nr 700.

Matowy cień Majestic Beauty, Artdeco, 25,50 zł, w modnym odcieniu fioletu.

Tusz – delikatny efekt sztucznych rzęs Volume 1 seconde, Bourjois, ok. 54 zł, czarny, szczoteczka rozczesuje włoski.

Artykuł pochodzi z kategorii: Makijaż

Świat kobiety
Więcej na temat:

Zobacz również

  • Makijaż może ukryć przebarwienia, cienie pod oczami, oznaki starzenia, ale może też... dodać lat. Zobacz, jak się nie malować, gdy masz 30, 40 i 50 lat. więcej