Mgiełka zamiast perfum

Cieszy się coraz większą popularnoością. Zwłaszcza wśród osób, których męczą ciężkie aromaty perfum lub tych, uczulonych na alkohol. A mgiełka to nic innego jak ich lżejsza wersja. Dlatego też jej zapach utrzymuje się krócej. Ale to nic nie szkodzi, ponieważ mgiełka ma inne zalety.

Taka zapachowa woda znakomicie pielęgnuje skórę. Zawiera bowiem ekstrakty z kwiatów, owoców i ziół, stąd jej dobroczynne działanie. Ekstrakt z aloesu np. doskonale nawilża, z ogórka odświeża.

Reklama

Natomiast zawartość wyciągu z owoców cytrusowych dobrze wpływa na cerę z tendencją do przetłuszczania się.

Mgiełka kwiatowa (różana, wiśniowa, lawendowa) wzmacnia naczynka, regeneruje i koi skórę. I wspaniale pachnie.

Mgiełką skrapiaj twarz lub ciało, ale nie ubrania, bo po co? Przecież to ty masz pachnieć, a nie twoja garderoba. Nie przesadzaj z ilością kosmetyku. Wystarczy spryskać się nim 2-3 razy.

Po mgiełkę warto sięgnąć, gdy masz wrażliwą skórę (nie zawiera bowiem wspomnianego już alkoholu). Także wtedy, gdy zażywasz leki z substancjami fotouczulającymi. Po jej użyciu nie ma ryzyka, że wystąpią na ciele nieestetyczne, ciemne smugi.

WYPRÓBUJ MGIEŁKI:

1. Aloesową Equilibra Aloe Acqua (23 zł);

2. Wiśniową Avon Naturals (17 zł);

3. Pomarańczową Put & Rub Kwiat Pomarańczy (29 zł);

4. Lawendowo-figową Oriflame Nature Secrets (25 zł).

Artykuł pochodzi z kategorii: Kosmetyki

Chwila dla Ciebie

Zobacz również

  • Peeling oczyszczający. Wymieszaj 5 łyżek zmielonych płatków owsianych i 3 łyżki drobno posiekanych orzechów włoskich. Dodaj taką ilość soku z limonki, aby powstała dość gęsta, gruboziarnista... więcej