Kosmetyki, kolory, zapachy. Trendy kosmetyczne na jesień 2015

Czym będziemy pachnieć i jak się malować tej jesieni? Co będzie hitem pielęgnacyjnym? wiedzą już To kreatorzy trendów i twórcy kosmetyków, a my uchylamy rąbka tajemnicy. Joanna Hryniewicka

Reklama

Kolory jesieni

Choć każda z nas ma swoje ulubione kosmetyki, to laboratoria wciąż pracują nad tym, żeby nas czymś zaskoczyć i skusić. Zmiana warty na kosmetycznej półce zazwyczaj ma miejsce w połowie roku, zaraz po wakacjach.

Francuzi nazywają ten okres la rentrée, czyli powrót do pracy czy szkoły, i celebrują jak Nowy Rok. Bo to idealny moment na zmianę, nawet jeśli nie życia, to chociaż kremu. Wybielamy, rozświetlamy

Jesień to pora na odświeżenie cery. Opalenizna blednie, a w lustrze dostrzegamy przebarwienia, plamki i zaczerwienienia. Stąd wiele marek kosmetycznych właśnie teraz proponuje nowe formuły preparatów rozjaśniających.

I tak Clarins ma serum Mission Perfection, które koryguje punktowe przebarwienia, a nawet zaczerwienienia i zmiany potrądzikowe, a przy tym nie zmienia naturalnego kolorytu karnacji.

Rozświetlające działanie ma także gama Expert of Light, Valmont, w której skład wchodzą: kremy, maska, serum, preparaty do demakijażu i ochrony przed słońcem.

Jej głównym składnikiem jest cynk – nie tylko działa antyoksydacyjnie i przeciwzapalnie, ale też bierze udział w procesie tworzenia melanocytów. Wraz z witaminą B3 oraz składnikiem opóźniającym produkcję melaniny ma za zadanie rozświetlić cerę, wyrównać jej koloryt i chronić przed ultrafioletem.

Tej jesieni do perfumerii trafią kosmetyki dla tych z nas, które mają przebarwienia i jednocześnie borykają się z tłustą lub mieszaną cerą. Preparaty na te problemy znajdziemy w linii Pure White, Eisenberg, gdzie głównymi składnikami są witamina C i wyciąg z kwiatów stokrotki. Ta niepozorna roślina spowalnia proces powstawania melanocytów.

Kremy na całe zło

Specyfiki nawilżające, odżywcze i ujędrniające to już standard. Teraz od pielęgnacji oczekujemy bardziej spektakularnych efektów, zbliżonych do tych, które obiecują zabiegi medycyny estetycznej. Laboratoria pracują pełną parą i już tej jesieni widać efekty.

W linii Re-Therapist, Dermika, znalazły się kremy, które mają przynosić rezultaty podobne do zabiegów radiofrekwencji (stąd RF w nazwie). Oznacza to, że w podobnym stopniu potrafią pobudzić skórę do produkcji kolagenu, elastyny i kwasu hialuronowego, co wyraźnie ją ujędrnia i odmładza.

Z kolei modelowanie kształtu twarzy za pomocą m.in. zastrzyków z kwasu hialuronowego zainspirowało naukowców z Estēe Lauder do stworzenia gamy New Dimension przywracającej utraconą z wiekiem objętość i gęstość skóry.

Kluczowe znaczenie ma tu serum stymulujące pracę istotnych dla skóry białek, a najbardziej innowacyjnym preparatem jest tzw. płynna taśma (New Dimension Tighten + Tone, Expert Liquid Tape), która dzięki dużej dawce polimerów błyskawicznie podnosi opadający kontur.

Nowe zjawisko w pielęgnacji to szczepionki dla skóry, czyli preparaty wzmacniające mechanizm samoobrony komórek. Tak działa serum Vax’In For Youth, City Skin Solution, Givenchy, które dodatkowo neutralizuje zanieczyszczenia powietrza.

To pierwszy kosmetyk niwelujący skutki wpływu ozonu na skórę. Okazuje się bowiem, że odpowiada on za ubytek witamin C i E oraz produkcję wolnych rodników.

Nowe ujęcia cięcia

Jak się będziemy czesać i strzyc tej jesieni? – Na czasie są fryzury cieniowane, tyle że już nie z wierzchu, a od spodu, tak by całość miała w sobie dużo lekkości – opowiada Piotr Hull, fryzjer, właściciel warszawskiego salonu Wilcza 18/1.

– Nadal modne są długie włosy, np. nowe wcielenie klasycznego boba, tzw. lob. Jest to długi bob (longue bob), sięgający linii obojczyka. Jeśli jednak wolimy krótkie cięcia, to warto rozważyć fryzurę zaczerpniętą z męskiej mody, czyli na depesza (stylizowaną na członków zespołu Depeche Mode). Chodzi tu o mocno wystrzyżone włosy po bokach głowy i dłuższe na górze, czasami nawet z opadającą na twarz grzywką.

Jeżeli mówimy o koloryzacji, to wciąż obowiązuje styl ombre i różne jego warianty: sombre (pojedyncze jasne pasma) czy brondy (połączenie kilku odcieni brązów i blond). Hitem jesieni będzie chłodny blond, który współgra z naturalnymi odcieniami włosów Polek – dodaje Piotr Hull.

Uzyskanie pożądanego koloru staje się coraz prostsze, ale zachowanie go na dłużej stanowi spore wyzwanie. Dlatego firmy kosmetyczne opracowują nowe gamy szamponów i odżywek, takie jak np. BC Color Freeze, Schwarzkopf Professional, która zamyka pigmenty koloru głęboko we wnętrzu włosa, przedłużając rezultat koloryzacji. Coraz więcej mamy też technik, które sprawiają, że proces farbowania przebiega łagodniej, a włosy są zregenerowane.

W salonach fryzjerskich współpracujących z marką Kevin.Murphy do farby dodaje się preparat o nazwie Olaplex, który zapobiega zrywaniu wiązań we wnętrzu łodygi. Z kolei w salonach L’Oréal Professionnel można poddać się zabiegowi Pro Fiber dla uwrażliwionych włosów. Pierwszy etap polega na aplikacji maski z odbudowującą molekułą Aptyl 100.

Cząsteczka ta wnika do wnętrza włosa i pozostaje tam na dłużej. Przez kolejne tygodnie używamy szamponów i odżywek z gamy Pro Fiber, aktywujących działanie regenerującej molekuły. Dzięki temu włosy cały czas wyglądają jak od fryzjera.

Koronki i trójkąty

Wyznacznikiem trendów jest już nie tylko kolor sukienki, ale też odcień lakieru do paznokci. Najmodniejsze są teraz fiolety (od lila po ciemną śliwkę) oraz zieleń i granat. Zarówno gładkie, jak i z dodatkiem perły. Wciąż na czasie są lakiery tzw. nawierzchniowe (drobinki w różnych kształtach zatopione w bezbarwnej emalii), które aplikujemy na pomalowaną płytkę.

W tym sezonie będziemy też malować wzory na naturalnej płytce. – Geometryczne i minimalistyczne motywy na nieumalowanych paznokciach to dominujący trend – wyjaśnia Madeline Poole, global color ambassador marki Sally Hansen. Inny styl malowania paznokci, modny tej jesieni, to połączenie na jednym paznokciu kilku ostrych, kontrastowych barw, np. czerwieni, lila, granatu i czerni.

Od zmierzchu do świtu

Boisz się ciemności? Teraz musisz przełamać swój lęk, gdyż w jesiennym makijażu rządzi czerń w parze ze śliwką, ciemną zielenią, granatem, brązem. Na pokazach mody światowi makijażyści dali upust fantazji i namalowali modelkom nad linią brwi czarne wzory w kształcie nietoperzy lub cierni (Westwood), a powieki przypominające maskę Zorro można było zobaczyć na pokazach Saint Laurent i Margiela.

Na szczęście takie ekstrawagancje jedynie kreują nastrój, a nie są wzorem do kopiowania. O tym, jak ten ponury klimat interpretować, decydują makijażyści współpracujący z markami kosmetycznymi.

I tak Peter Philips, autor jesiennego looku Diora, proponuje metaliczne powieki w kolorze khaki, bakłażana lub granatu, a do tego usta w odcieniu czerwieni złamanej brązem (marsala nadal na topie).

Z kolei Nicolas Degennes z Givenchy zachęca nas do czarnych kresek o nieregularnej linii, które mają znacznie wykraczać poza zewnętrzny kącik oka. Do tego obowiązkowo krwistoczerwone usta.

Czarna kredka to podstawa sprawdzonego już makijażu w stylu smoky eyes, który tym razem jest połączeniem beżów i brązów. Bogate palety tych odcieni mają Clarins i Chanel.

Cytrusy z nutką wanilii

Wprawdzie trendy w perfumiarstwie nie zmieniają się tak jak kolory w makijażu, za to każdy początek sezonu uświetniają zapachowe premiery.

Na jesieni mija nam ochota na lekkie, świeże wody i chętniej sięgamy po trwalsze i bardziej aromatyczne kompozycje. Dlatego w perfumach częściej pojawiają się białe kwiaty, owoce i przyprawy. Wydarzeniem tej jesieni jest najnowsza szyprowo-kwiatowo-orientalna kreacja Soir d’Orient, Sisley, z akordem szafranu i żywicy galbanum.

Kreatorzy chętnie ostatnio sięgali po wanilię. Znajdziemy ją w zapachach Bamboo, Gucci, czy Liu•Jo. Połączenie przypraw i owoców występuje w energetycznym duecie Born Original, Adidas. W damskim wydaniu zaskakuje nuta jabłko-toffi, a męski otwiera pomysłowy akord cynamonowo-ambrowy. Aż chciałoby się leżeć i pachnieć!

Artykuł pochodzi z kategorii: Kosmetyki

Tekst pochodzi z magazynu

Pani
Więcej na temat:

Zobacz również

  • Toniki dla dojrzałej cery

    Czas pracuje na naszą niekorzyść. Spadek hormonów robi dalsze spustoszenia. Skóra traci elastyczność i blask. Trzeba pamiętać o jej codziennej pielęgnacji… domowymi sposobami. więcej