Esencja (dla) urody

W pielęgnacji też obowiązują mody. Jednak ta na esencje to nie jednosezonowy wymysł – Koreanki, słynące z pięknych cer, stosują je od pokoleń. Po wakacjach pomyśl o regeneracji i nawilżaniu skóry oraz włosów. Nie zapominaj też o przyjemnościach. Pachnące kosmetyki i trwały manikiur osłodzą ci powrót do pracy.

Reklama

Kolejny po maskach na noc kosmetyk, który przywędrował do nas z Dalekiego Wschodu. Tłumaczymy, czym są esencje i jakie jest ich działanie.

■ W konsystencji przypominają wodę. Nie są to jednak produkty do oczyszczania skóry. Mają ją pielęgnować i nawilżać. I świetnie wywiązują się z tego zadania. Działają lepiej niż serum, bo mają jeszcze bardziej skoncentrowane formuły. Mogą wydawać się drogie, ale są bardzo wydajne: jednorazowo używasz tylko kilku kropli.

Poza tym – o ile nie masz bardzo suchej skóry – esencja może wystarczyć za całą pielęgnację (możesz zrezygnować i z serum, i z kremu). Ten typ produktów bazuje na lekkich składnikach nawilżających, które nie zatykają porów i nie dają poczucia lepkości skóry.

Nie ma też ryzyka „wałkowania” kosmetyku, jak to czasem bywa z serum. Esencje należy stosować rano i wieczorem.

Przyjemny rytuał

Do aplikacji esencji nigdy nie używaj wacików! Ten sposób sprawdza się w przypadku toniku (który ma zbliżoną konsystencję), ale na tym podobieństwa między tymi dwoma produktami się kończą. Poza tym, szkoda cennego kosmetyku, który zamiast w skórę, wniknie w płatek. Esencji nie należy też wcierać.

Podejdź do pielęgnacji, tak jak Koreanki i Japonki i… zrelaksuj się. Nie stosuj kosmetyku w pośpiechu, pomyśl, że właśnie robisz coś dla siebie i dla swojej cery. Kilka kropli nałóż na opuszki palców i delikatnie wklepuj produkt aż całkowicie wsiąknie. Jeśli masz mniej czasu, możesz wybrać wersję w spreju. Wypróbuj także esencje do ciała.

W azjatyckim stylu

1. Nie daj się zwieść nazwie. „Esencje piękna” czy „krem–esencja” zazwyczaj nie spełniają kryteriów produktu stosowanego przez Azjatki. Konsystencja jest tutaj kluczowa. Esencją nie będzie też produkt, który zawiera etanol.

Niektóre mogą mieć w składzie denaturowany alkohol, dzięki któremu szybciej wysychają. Ten sam składnik usuwa z powierzchni skóry sebum, mogące blokować wnikanie produktu. Tzw. „denat” powinien jednak znajdować się na końcu listy składników, co oznacza, że jest go niewiele.

2. Wybierz esencję dla twojego typu skóry. Może się wydawać, że wszystkie mają podobne działanie, ale esencje mają też swoje specjalizacje. Poza podstawowym działaniem silnie nawilżającym i wygładzającym naskórek, mogą też przeciwdziałać powstawaniu zmarszczek, zawierać składniki rozjaśniające przebarwienia, redukujące trądzik lub łagodzące zaczerwienienia.

3. Nie bój się fermentacji. Azjatyckie kosmetyki bazują często na sfermentowanych składnikach, np. drożdżach czy imbirze. Dzięki naturalnej produkcji aminokwasów komórki szybciej się regenerują.

Artykuł pochodzi z kategorii: Kosmetyki

Show

Zobacz również

  • Aby się zrelaksować, rozgrzać, odprężyć zimą częściej bierzemy kąpiel. Nie zapomnijmy jednak, że zbyt długie wylegiwanie się w wannie wysusza skórę. Ogranicz kąpiel do 15 min, a do wody i mycia... więcej