Włosy pod napięciem. Jak radzić sobie z elektryzującymi włosami?

O tej porze roku tego nie unikniemy – włosy będą się elektryzować. Ale możemy tę ich męczącą właściwość opanować.

Zdjęcie

W końcówki włosów możesz też wcierać olejki lub oliwę. /123/RF PICSEL
W końcówki włosów możesz też wcierać olejki lub oliwę.
/123/RF PICSEL

Powietrze jest suche, włosy też tracą wilgoć i w wyniku tarcia dużo łatwiej przyjmują dodatnie ładunki elektryczne, co powoduje ich wzajemne odpychanie się (jak wiadomo, taki jest skutek spotkania się plusa i plusa). W ten sposób powstaje „aureolka” za każdym razem, gdy przeciągamy przez głowę sweter lub zdejmujemy czapkę.

Pierwszym krokiem jest przywrócenie włosom odpowiedniego nawilżenia. Nie obędzie się więc bez stosowania raz w tygodniu maski nawilżającej (zostawiamy ją na 20-30 minut na głowie) oraz odżywek (najlepiej bez spłukiwania) nakładanych na włosy po każdym myciu.

Reklama

W końcówki włosów możesz też wcierać olejki lub oliwę (jeśli nie chcesz, by włosy wyglądały na tłuste, rób to przed myciem głowy).

Po ułożeniu fryzury możesz dodatkowo spryskać ją olejkiem w sprayu, a po kilku minutach utrwalić niewielką ilością lakieru.

Lakier lub właśnie olejek w sprayu dobrze mieć pod ręką w ciągu dnia, bo pomoże natychmiast ujarzmić naelektryzowane wło sy. Można też przeciągnąć po pasmach dłońmi z wtartym w nie wcześniej kremem lub wazeliną.

K. Dzik

Artykuł pochodzi z kategorii: Fryzury

TV14

Zobacz również