Naturalne maseczki na włosy

Mam delikatne i cienkie włosy, które latem są zawsze bardzo zniszczone. Wystarczy kilka kąpieli w morzu, trochę słońca i wiatru, a stają się suche, łamliwe i matowe. Chciałabym je teraz trochę wzmocnić. Jaką domową odżywkę warto wypróbować? - pyta Lidka S. z Wiązownej

Składniki, które szczególnie dobrze wpływają na suche, zniszczone włosy to oliwa, miód i żółtko, a także olej kokosowy – nasmarowanie nim pasm to najprostszy sposób na ich szybkie zregenerowanie.

Nakładamy go na umyte i podsuszone włosy (10 cm od skóry lub na same końcówki), a po pół godzinie zmywamy szamponem. Powtarzamy zabieg dwa razy w tygodniu, aż do widocznej poprawy.

Reklama

Bardziej nawilżające działanie ma maseczka z żółtka, miodu i jogurtu. Dwa żółtka mieszamy z łyżką miodu i łyżką naturalnego (gęstego i tłustego) jogurtu. Następnie przecedzamy przez sitko, żeby odcedzić fragmenty jajka, które byłoby dość trudno wypłukać spomiędzy pasm. Maseczkę nakładamy na całe włosy i skórę głowy (jeśli mamy uczulenie na miód, możemy zastąpić go oliwą). Zakładamy foliowy czepek i ręcznik. Po trzydziestu minutach zmywamy maseczkę letnią wodą, żeby żółtko się nie ścięło. Zabieg powtarzamy 2-3 razy w tygodniu, około trzech tygodni. Po tym czasie wystarczy raz na tydzień, dla podtrzymania efektu.

Artykuł pochodzi z kategorii: Fryzury

Więcej na temat:

Zobacz również