Na ratunek włosom

Zaczyna się najtrudniejsza pora roku dla włosów. Po lecie są przesuszone, a przesilenie jesienne dodatkowo je osłabia. Podpowiadamy, co zrobić, by... włos nie spadł ci z głowy.

Coś na wzmocnienie

Działania suplementów nie zobaczysz od razu, bo organizm przyswaja potrzebne składniki i odnawia ich zapas stopniowo. Jednak cierpliwość się opłaci. Najskuteczniejsze są preparaty z witaminami A, B, C, E, H (biotyna) oraz krzemem i potasem (np. z wyciągiem ze skrzypu polnego). Takie suplementy wzmocnią też skórę i paznokcie.

Reklama

Intensywny kolor

Nie na każdych włosach słońce tworzy efektowne refleksy. Wiele z nas po lecie ma po prostu spłowiały kolor. Z kolei blondynki mogą zauważyć, że po kąpielach w basenie odcień ich włosów wpada w błękit.

Maseczki i preparaty intensyfikujące kolor (często z henną) lub rozjaśniające blond pomogą powrócić do stanu wyjściowego. Warto też udać się na zabieg regenerujący do salonu.

Żeby rosły

Twoje włosy są rzadsze niż latem i wciąż wypadają? Wypróbuj kuracje w ampułkach. Te silnie wzmacniające kosmetyki zawierają m.in. witaminy z grupy B, minerały, ekstrakty roślinne (np. rzepa, chmiel) i inne stymulujące wzrost składniki. Wcieranie preparatów w skórę głowy poprawia jej ukrwienie i ułatwia wnikanie produktu.

Pełna regeneracja

Nowoczesne maski już po pierwszym użyciu poprawiają wygląd i kondycję włosów. W trudnym okresie stosuj je 2 razy w tygodniu, przynajmniej raz zostawiając na dłużej pod czepkiem kąpielowym. Maski dobieraj do problemu i do rodzaju włosów. Szukaj produktów z olejkami, keratyną, argininą i wzmacniającymi składnikami roślinnymi.

Prosty sposób

Ciągłe zmiany kolorów, stylizacja za pomocą suszarki, prostownicy czy lokówki, nadmiar kosmetyków... To czynniki pogarszające kondycję włosów. Dlatego Julianne Moore jest wierna swojemu rudemu kolorowi. Regularnie też stosuje preparaty nawilżające i regenerujące.

Artykuł pochodzi z kategorii: Fryzury

Show
Więcej na temat:

Zobacz również